wtorek, 6 czerwca 2017

Yves Rocher, nawilżający krem do rąk z arniką

Gdybym miała wybrać markę kosmetyczną, na której do tej pory nigdy się nie zawiodłam to byłoby to zdecydowanie Yves Rocher. Uwielbiam ich kosmetyki za naturalne składy, za stosunek ceny do jakości no i przede wszystkim za działanie ich kosmetyków. Robiąc ostatnio zakupy przy kasie natknęłam się na ten kremik w promocyjnej cenie i dorzuciłam go do zakupów. Od tej pory bezustannie go używam, więc mogę się już co nieco o nim wypowiedzieć. Jeśli jesteście ciekawi, jak nawilżający krem z arniką od Yves Rocher się u mnie sprawdził - zapraszam dalej. :) 


Co mówi opakowanie?
Krem zawiera wyciąg z arniki o właściwościach ochronnych, który natychmiastowo i długotrwale nawilża skórę oraz chroni przed czynnikami zewnętrznymi. Przywraca dłoniom gładkość i miękkość. 


Skład:
Jak to zwykle bywa w przypadku Yves Rocher skład jest złożony w 93% z naturalnych składników. Nie zawiera olejów mineralnych, silikonów i parabenów. W składzie znajdziemy glicerynę, betainę (substancja o mocno nawilżającym działaniu), kilka emolientów, olej rzepakowy, pantenol, alantoinę, przeciwutleniacz i na samiutkim końcu ekstrakt z arniki. 


Działanie:
Kremik ma bardzo lekką konsystencję i szybko się wchłania, pozostawia minimalny film. Skóra po użyciu kremu jest nawilżona i wyraźnie wygładzona. Należy on raczej do lekkich kremów, nie nazwałabym go mocnym nawilżaczem. Opakowanie wygodne, działa bez zarzutu. Zapach przyznam, że nie jest moim faworytem. W składzie znajdziemy substancję imitującą zapach cytryny i zapach konwalii i tak własnie pachnie ten kremik. Niektórym może się bardzo podobać, bo to mocno kwiatowy zapach - mnie nie drażni, ale nie jest ulubieńcem. :) 


Cena, dostępność:
Jak to każdy z kosmetyków Yves Rocher, dostępny jest w ich sklepach stacjonarnych. Nie wiem z czego to wynika, ale aktualnie nie widzę go na stronie internetowej. Ja zakupiłam krem po promocyjnej cenie 8,90zł (podejrzewam, że jego standardowa cena to 12,90zł ale nie dam sobie za to uciąć żadnej części ciała). 

Podsumowując:
Przyjemny kremik, który pomimo obietnic producenta nie daje efektu długotrwałego nawilżenia. Wątpię jednak czy istnieje krem o lekkiej konsystencji, który szybko się wchłania i mocno nawilża. Krem nawilżający z arniką dla mnie to idealny krem do torebki czy użycia po umyciu rąk. :) 

33 komentarze:

  1. Ciekawa recenzja jeśli będę miała okazje go złapać w sklepie chętnie go zakupie,również uwielbiam ta markę kosmetyków i jak narazie nie mogę złego słowa powiedzieć o niej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to samo - jak na razie firma bez zarzutów :)

      Usuń
  2. nie znam go, ale wydaje się całkiem przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to najlepszy kremik świata, ale jest całkiem w porządku :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Na co dzień wystarczające nawilżenie :)

      Usuń
  4. Lubie YR, ale kremow do rak jeszcze nie uzywalam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten warto wypróbować, bo naprawdę jest przyjemny :)

      Usuń
  5. Mało mam ich kosmetyków, to i tego kremiku nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo polubiłam Yves Rocher i ostatnio coraz więcej kosmetyków u nich kupuję

      Usuń
  6. Czyli to coś dobrego do nawilżenia w ciągu dnia :) Lubię takie kremiki, bo raczej nie mam problemów ze skórą dłoni, a z kolei nienawidzę ciężkich konsystencji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wolę jednak swoją glicerynę z olejkiem. Skład nieciekawy...

    OdpowiedzUsuń
  8. Za Yves Rocher akurat nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mamy kompletnie odmienne zdanie, bo ja uwielbiam :)

      Usuń
  9. Całkiem interesująca firma, na pewno zwroce na nią uwage, bo lubie produkty do rąk :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yves Rocher ma też świetne produkty do włosów :)

      Usuń
  10. Kosmetyki YR bardzo mnie kusiły. Aż, pewnego dnia, nie zobaczyłam, że znajdują się na "czarnej liście" marek, które testują produkty na zwierzętach. Poczułam się rozczarowana, może nawet trochę oszukana - bo reklamują się jako firma przyjazna środowisku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to rzeczywiście dość szokujące, bo skoro mają naturalne składy to można by się spodziewać, że nie testują na zwierzętach...

      Usuń
  11. Uwielbiam ich szampon Volume, ale kremu do rąk nigdy nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego akurat nie miałam, ale inne szampony od nich to moi ulubieńcy :)

      Usuń
  12. Miałam go kiedyś, całkiem przyjemny był :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe czy poradzilby sobie z moimi dość wymagającymi dłońmi 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że byłby za słaby :( To dobry kremik na dzień, ale wymagającym dłoniom raczej nie pomoże.

      Usuń
  14. Miałam rumiankowy krem od nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rumiankowego nie miałam, ale być może kiedyś się na niego skuszę, skoro ten tak dobrze wypadł :)

      Usuń
  15. znalazłam kremik o lekkiej konsystencji, który szybko się wchłania i mocno nawilża - niestety nie jest w ciągłej sprzedaży. Kremik jest z Oriflame
    Krem do rąk Golden Edition
    https://pl.oriflame.com/products/product?code=33196

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie muszę go przetestować!

      Usuń
  16. Lubię, ale fakt zapach nie mój.

    OdpowiedzUsuń