wtorek, 17 stycznia 2017

Catrice, HD Liquid Coverage, podkład kryjący

 Po pierwsze chciałabym przeprosić za brak ostatniej aktywności na blogu. Niestety, styczeń to dla mnie miesiąc, w którym co roku narzekam na brak czasu, ze względu na sesję. Ale obiecuję, że od lutego, jak tylko zakończy się sesja, to się poprawię :)
Dzisiejszym bohaterem będzie podkład baardzo rozchwytywany, na który sama polowałam dość długo. W końcu udało mi się dorwać go na ezebrze (i to zaraz po dostawie!). W pobliskiej Naturze nie widziałam go jeszcze nigdy. A mowa o podkładzie kryjącym od Catrice HD Liquid Coverage.



Obietnice Catrice? 
Ultra lekka płynna formuła gwarantuje intensywne krycie przy zachowaniu naturalnego wyglądu bez efektu maski. Efekt drugiej skóry! Podkład jest bardzo trwały oraz wygładza cerę, dając efekt "High Definition", dlatego jest idealny do sesji fotograficznych. 





Co ja uważam?


W przypadku podkładów przydałoby się odnieść do kilku, najbardziej istotnych kwestii. I tak:

1. Krycie - Producent gwarantuje intensywne krycie i z tym nie mogę się nie zgodzić. Podkład kryje bardzo dobrze, dla mnie porównywalnie do Revlon Colorstay, Przy czym nie daje efektu maski i nie wygląda na skórze sztucznie. Przy mojej skórze  z naprawdę sporymi zaczerwieniami daje radę i tutaj nie mogę się do niego przyczepić, spisuje się bardzo dobrze. Co więcej na skórze jest naprawdę lekki.
2. Trwałość - tutaj również Catrice spisuje się bardzo dobrze. Nie jest to może podkład nie do zdarcia, nie jest to typowo długotrwały produkt, ale trzyma się naprawdę nieźle. Ja zawsze go utrwalam pudrem i jeśli nie dotykam twarzy, nie wyjdę na śnieżycę to naprawdę trzyma się nieźle.
3. Kolor - ja posiadam najjaśniejszy kolor z dostępnych czyli kolor 010. Dla osób, które poszukują jasnych podkładów - ten zdecydowanie jest warty uwagi. Kolor jest minimalnie ciemniejszy od Revlon Colorstay 150 Buff. Przy czym, Revlon w moim odczuciu jest bardziej żółty, Catrice to ładny beż. Nie zauważyłam żeby oksydował, u mnie kolor pozostaje niezmieniony. Mnie naprawdę odpowiada ten kolor.
4. Matowienie - nie jest to dla mnie najważniejsza kwestia przy wyborze podkładu, ale wiem, że dla wielu osób jest to istotne. Na mojej skórze mat jest naprawdę mocny. Ja mimo wszystko zawsze używam pudru, ale tutaj bardziej ze względu na utrwalenie, niż zmatowienie. Więc tutaj Catrice również wypada świetnie :)
5. Wygładzenie, które obiecuje producent? Może minimalnie, nie jest to jednak efekt, na który liczyłam.

Jakie są jego wady?

1. Podkreśla suche skórki. Niestety, podkład zasycha i podkreśla każdą, najdrobniejszą skórkę jaką znajdzie na twarzy. Więc niestety - nie wybaczy on braków w pielęgnacji.
2. Dla mnie jest to niestety również. opakowanie. Podkład zamknięty jest w matowej buteleczce wykonanej z grubego szkła, a Catrice jako aplikator postanowiło zamieścić pipetkę. Podkład jest dość płynny, więc wydaje się, że powinna to być wygodna forma. Mnie jednak kompletnie nie przypadła do gustu, mam problemy z wydobyciem odpowiedniej ilości produktu i niestety, sporą część podkładu zmarnowałam ze względu na to opakowanie. Być może jest to wina tylko mojego braku umiejętności - jednak pipetka w przypadku podkładów u mnie się nie sprawdza. Poza tym mam wrażenie że problem będzie z wydobyciem resztek podkładu.
3. Konsystencja - dla mnie jest zbyt wodnisty. Preferuję jednak bardziej kremowe, gęste podkłady. Do tej konsystencji idealnie sprawdza się gąbeczka, przy pędzlu potrafi się trochę mazać, ciężko jest mi go dobrze rozprowadzić.
4. Na pewno dostępność, niestety bardzo ciężko do dostać, co może irytować. Cena jego waha się w okolicy 30zł za 30ml produktu, więc cena akurat na plus.



Podsumowując:

Bardzo duże nadzieje wiązałam z tym podkładem kryjącym i niestety, minimalnie się zawiodłam. Chyba za bardzo nastawiłam się na znalezienie idealnego podkładu. Nie powiem, podkład jest bardzo dobry, ale do ideału troszkę mu brakuje. Na pewno zachęcił mnie do poznania innych podkładów z Catrice.
Serdecznie dziękuję za poświęcony mi czas i zapraszam ponownie! :)

90 komentarzy:

  1. Przydałby się jeszcze punkt "skład", to niezły zapychacz ;) ale od święta na sesję zdjęciową.. na pewno nie używałabym na co dzień. Pozdrawiam :)

    Magda z feminine.pl/blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, to ważna kwestia. Przyznam jednak, że mnie nie zrobił kompletnie żadnej krzywdy i nie widzę żeby chociaż troszkę zapchał.

      Usuń
  2. Ja swój idealny podkład już znalazłam, jak do tej pory jest to podkład Revlonu:) Ten to jednak nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że jest dość podobny do Revlonu ;)

      Usuń
  3. Ja niestety wciąż jestem na etapie poszukiwania swojego idealnego podkładu.. ale do tego mnie nie zachęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób go uwielbia, więc może jednak warto spróbować ;) To że u mnie się nie sprawdził, nie oznacza, że u Ciebie się nie sprawdzi.

      Usuń
  4. ciekawy podkład, ja jednak od nie dawna wolę kremy BB, ale kto wie może powrócę kiedyś do tego typu podkładów

    OdpowiedzUsuń
  5. MEGA SIĘ CIESZĘ Z TEJ RECENZJI! Chciałam jakiś czas temu go sobie kupić, ale miałam mieszane uczucia. Dzięki Twojej świetnej szczegółowej recenzji już wiem czy zakup się opłaca :)
    Zaczynam obserwować, strasznie podobają mi się Twoje recenzje!
    http://agnieszkapola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. mam go, ale jeszcze nie używałam, jestem ciekawa jak u mnie się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy go nie używałam. Wygląda na niezły, aczkolwiek mnie ta pepitka osobiście odstrasza. Wolałabym pompkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie niestety ta pipetka nie przypadła do gustu :(

      Usuń
    2. podejrzewam, że mnie również by nie zachwyciła :)

      Usuń
  8. Sesja lubi pożreć czas, powodzenia! :)
    Co do podkładu, podkreślanie suchych skórek to dość duża wada, opakowanie też średnie, po co oni robią takie dziwne aplikatory... Revlon ostatnio wprowadził wreszcie podkład z pompką i nadal zostaje moim ulubieńcem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy próbuje na swój sposób zdobyć klientów... ale przyznam, że ta forma jest średnio praktyczna i sporo produktu się zmarnuje.

      Usuń
  9. Niedawno oglądałam ten podkład i zastanawiałam się nad kupnem. Dobrze że trafiłam na tą recenzję. Nie lubię takich podkładów, które podkreślają suche miejsca, linie i zmarszczki, więc chyba bym się załamała, gdybym go jednak kupiła ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dużo dobrego czytam o tym podkładzie, muszę się nim zainteresować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też go kupiłam głownie ze względu na te dobre opinie :)

      Usuń
  11. nigdy go nie próbowałam, teraz testuje true match :)
    zapraszam: http://fancycares.blogspot.com/2017/01/26-aussie-3-minute-miracle-frizz-remedy.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, warto sprobowac zawsze cos nowego. Ja uzywam Heaven foundation - Douglas I nie zamienie go na zaden inny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę zapisać i kiedyś wypróbować :)

      Usuń
  13. Ja ciągle szukam swojego ideału, ale z pewnością nie może podkreślać suchych skórek. Ten więc by odpadł.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nareszcie ktoś widzi jakieś minusy. ;-) Wszyscy tak się zachwycają tym podkładem, że aż sama się zaczęłam zastanawiać, czy go nie chcę. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tych zachwytach naprawdę spodziewałam się ideału... Szkoda, że nie wyszło :(

      Usuń
  15. Produkt ostatnio bardzo mnie ciekawi. Bardzo fajna recenzja tego podkładu. Chciałam go przetestować jednak moja skóra jest sucha ze skłonnościami do uwydatniania skórek, więc muszę z niego zrezygnować :)
    Pozdrawiam i obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u Ciebie sprawdzi się lepiej. Jednak sporo osób się nim zachwyca.

      Usuń
  16. Kurcze, sama marzę o znalezieniu idealnego podkładu lub takiego, któremu do ideału będzie blisko. :) Mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przypadkiem udało mi się na niego trafić w Naturze i nawet się 2 razy nie zastanawiałam😉 Mnie ta pipetka też denerwuje: raz się nabiera za dużo produktu, drugim razem wcale. Jestem z niego zadowolona. Nie zauważyłam, żeby podkreślał u mnie suche skórki. To pierwszy podkład, który po całym dniu wciąż dobrze u mnie wygląda na twarzy (nawet mój mąż zauważył, że wieczorem twarz mi się nie świeci)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób jest z niego bardzo zadowolonych. U mnie niestety mocno podkreśla suche skórki i źle wygląda :(

      Usuń
  18. Znam produkt jednak na mnie działa on bardzo wysuszająco, jednak firmę Catrice bardzo lubię. Pozdrawiam i zapraszam na www.wpuszczonawmaliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie wysusza, ale jednak podkreśla wszystkie suche miejsca, które znajdzie :(

      Usuń
  19. Ta pipetka to wygodna jest? Wydaje się być fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie bardzo niepraktyczna. Ciężko nią nabrać odpowiednią ilość produktu i podejrzewam, że spora część też się zmarnuje, bo nie będzie można wydobyć końcówki :(

      Usuń
  20. A jest hipoalergiczny? Bo mi to pewnie zaraz coś wyjdzie na twarzy....
    Ta pipetka nie wygląda zbyt wygodnie niestety....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo niewygodna :( A czy jest hipoalergiczny - przyznam, że nie mam pewności, ale podejrzewam, że niestety nie.

      Usuń
  21. Udało mi się zdobyć jakiś czas temu to "widomo" i póki co nie używam go bo jest odrobinę za ciemny za to na lato będzie super.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja długo szukałam, więc cieszę się że mam to już za sobą 😉

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj efekt matowienia skóry, podkreślanie skórek i ta dziwna pipetka niestety go dyskwalifikują :( chociaż bardzo lubię kryjące podkłady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je lubię... A znaleźć kryjący podkład, który dodatkowo jest nawilżający - cieżka sprawa :(

      Usuń
  24. JA GENERALNIE TAK SAMO DUŻO JUŻ PRZETESTOWAŁAM FLUIDÓW I ZAWSZE BYŁAM NA NIE TAKA NAPALONA, A POTEM OKAZYWAŁO SIĘ, ŻE TO NIE TEN :(

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tutaj miałam spore nadzieje, ze względu na świetnie opinie. Szkoda, że się nie udało :(

      Usuń
  25. Szukam jeszcze swojego ideału w kwestii podkładu, może i Twoją propozycję wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób go uwielbia, więc może warto spróbować :)

      Usuń
  26. Ja bardzo lubię ten podkład, sprawdza sie u mnie i u innych osób.
    Uważam, że ze względu na skład, nie jest to podkład do codziennego użytku.
    Faktycznie, butelka - a raczej pipeta, to jego minus, ale cena rekompensuje braki.
    Teraz wystarczy, że bedzie można go po prostu kupić...
    Pozdrawiam,
    Kasia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że niedługo przejdzie "bum" na niego i będzie dostępny normalnie. Podobnie jak korektory z Catrice :)

      Usuń
  27. jakiś czas temu kupiłam ten podkład, ale jeszcze go nie testowałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u Ciebie sprawdzi się lepiej :)

      Usuń
  28. Ciekawa, szczera recenzja! Mamy okazję zobaczyć Pani bloga po raz pierwszy, gratulujemy :) Zapraszamy Panią i czytelników do wzięcia w udziału w konkursie walentynkowym, w którym można wygrać perfumy Carolina Herrera Good Girl, Armani Acqua Di Gio Profumo oraz voucher. http://wisebears.pl/konkurs-walentynkowy/ Trzymamy kciuki i pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  29. Upolowała go na promocji w hebe za 30 zł. Do podkładu dołączony był korektor, więc to było super. Osobiście polecam, ale masz rację podkreśla suche skórki i to jedyny minus jak dla mnie. Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://martynakochanowska.blogspot.com/2017/01/all-beginnings-are-difficult.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam do czynienia z tym produktem, ale chyba nie żałuję ;) za to jestem bardzo zadowolona z korektora z Catrice.

    OdpowiedzUsuń
  31. podkłady to nie moja bajka. Mam bardzo suchą skórę i ich nie używam. Jednak Twoja ocena jest ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, też mam suchą skórę, ale nie wyobrażam sobie makijażu bez podkładu :D

      Usuń
  32. Całkiem ciekawa opcja, tylko czy jest on dla alergików?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że może słabo się sprawdzić, niestety dużo osób zarzuca mu kiepski skład.

      Usuń
  33. Moja sucha skóra niestety nie toleruje podkładów a szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam suchą skórę i jakoś daję radę. Odpowiednie nawilżenie przede wszystkim :)

      Usuń
  34. Odpowiedzi
    1. U mnie to troszkę love-hate relationship :D

      Usuń
  35. Konkretna recenzja, bardzo fajnie opisane:). Z reguły nie stosuję podkładów, ale przymierzam się do zakupu właśnie tego produktu! Mam nadzieję, że dobiorę odpowiedni kolor i zastanę go dzisiaj w drogerii :)

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy go nie uzywalam :) jestem ciekawa. Jakby sie u mnie sprawdzil :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować i się przekonać :)

      Usuń
  37. Odpowiedzi
    1. Oj nie było to łatwe, ale byłam bardzo ciekawa tego produktu, więc długo polowałam. Szkoda, że jednak nie jest ideałem :(

      Usuń
  38. Jakby mieli to samo w małej tubie za dychę to bym kupiła, dla sprawdzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować upolować go na promocjach typu -40% w Hebe - wtedy wyjdzie kilkanaście złotych za całe opakowanie :)

      Usuń
  39. Ja przez jakiś czas używałam te z Wibo ale powróciłam do marki Pierre Rene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam nic z tej marki - jakie produkty polecasz? :)

      Usuń
  40. Moją miłość do końca życia będzie Bourjois healthy mix. Co i rusz czytam pozytywne opinie o tym podkładzie i chętnie bym go wypróbowała, ale jeszcze nie miałam szansy zobaczyć go na sklepowej półce... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię HM, ale ma dla mnie za małe krycie i jest za mało trwały :(

      Usuń
  41. Ja go lubię od czasu do czasu, ostatnio miło mnie zaskoczył podkład AA, tani a dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetny post! :) Też jestem bardzo ciekawa tego podkładu, ale nie po drodze mi do drogerii, gdzie one występują. ;) Mam nadzieję, że uda mi się go przetestować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się spodobał :) Zawsze można zamówić go np. na ezebrze, często mają dostawy i widzę, że często jest dostępny.

      Usuń
  43. Ja ten podkład uwielbiam,a mam dość kapryśna cerę ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Podkład Catrice HD Liquid Coverage Foundation można również kupić w atrakcyjnej cenie w sklepie internetowym kosmetykizameryki.pl. Sprawdź naszą szeroką ofertę.

    OdpowiedzUsuń