czwartek, 24 listopada 2016

Haul zakupowy, moje ostatnie zdobycze :)

Dzisiejszy post poświęcony będzie zakupom :) Większość produktów podchodzi z drogerii internetowej ezebra, 3 rzeczy są z innych sklepów. 




1.  Babuszka Agafii, maska do twarzy tonizująca daurska; maska do twarzy oczyszczająca dziegciowa 

O kosmetykach od babci Agafii słyszałam bardzo dużo, często pojawiają się one na blogach i zwykle opinie o nich są bardzo pozytywne. Maski te są taniutkie, pierwsza z nich kosztowała 4,39zł, a druga 5,24zł przy pojemnościach 100 ml :) Chciałam zamówić jeszcze witaminową fitoaktywną, ale niestety w momencie składania zamówienia była wyprzedana :( 

2. Marion maseczka fit fresh awokado, granat. 

Przyznam, że te maseczki kupiły mnie opakowaniem :D Dla mnie wyglądają naprawdę apetycznie :) Maseczka z granatem ma wzmacniać naczynia krwionośne, druga to maseczka regeneracyjna. Za pojemność 7,5ml zapłaciłam 1,85zł :) 

3. Babuszka Agafii, peeling do stóp, redukcja nagniotków. 

Kolejny produkt od babci Agafii. Cena kolejny raz bardzo atrakcyjna - 3,72zł za 100ml produktu. Nigdy nie miałam problemów z odciskami, ale niestety ostatnio często mi się pojawiają. Produkt ma nie dość, że usuwać zrogowaciały naskórek, to także przyśpieszać proces gojenia. Sprawdzimy :)

4. Farmona, Jantar, kuracja na gorąco

Przyznam, że to jeden z produktów, których jestem najbardziej ciekawa. Kuracja ta przeznaczona jest dla suchych włosów i składa się z 3 kroków: z regenerującej maski olejowej, szamponu nawilżającego i balsamu wygładzającego. Ciężko było ten produkt dostać i przyznam, że kilka dni polowałam aby go dorwać. Kosztował niewiele, jedynie 5,56zł, ale wiąże się z nim spore nadzieje. Na pewno pojawi się jego recenzja na blogu.  

5. Ecocera, puder ryżowy, matujący, transparenty. 
Kolejny świetnie znany produkt z mnóstwem recenzji. Przyznam, że głównie interesuje mnie, czy puder przedłuży rzeczywiście trwałość makijażu. (producent obiecuje przedłużenie trwałości do 16h). Na matowieniu aż tak mi nie zależy, ponieważ jako posiadaczka cery suchej nie mam większych problemów z przetłuszczaniem się skóry.  Cena - 18,90zł, chociaż w tym momencie widzę, że puder jest niedostępny, 

6. Biały jeleń, mydło naturalne, premium, kozie mleko.
Obecność mydła tutaj może być lekko szokująca. Mydełka używam do mycia przede wszystkim gąbek, a ostatnio nawet i pędzli, i spisuje się w tym celu rewelacyjnie :) Cena - 2,79 zł 

7. Podkład Revlon Colorstay, cera tłusta 150 Buff. 
Jest to już moje kolejne opakowanie tego podkładu, ale ostatni raz używałam go jakieś 2 lata temu. Zawsze lubiłam ten podkład - za jego trwałość i naprawdę dobre krycie. Pierwszy raz gdy go kupiłam miał wodnistą konsystencję i łatwo można było go wydobyć z opakowania. Po pewnym czasie zmienili formułę, produkt stał się gęsty i wtedy używanie tego podkładu (przez brak pompki) stało się irytujące. W końcu jednak doczekaliśmy się pompki, więc Revlon ponownie zagościł w mej kosmetyczce. Ciekawe tylko, czy zmieniło się tylko opakowanie, czy również jego zawartość... Cena na ezebrze jest bardzo niska - 23,49zł 

8. Catrice, brow definer, flamaster do brwi.
Pierwszy produkt, który nie był kupiony na ezebrze, a w Naturze na promocji -40%. Nie mam już paragonu, ale przy zniżce zapłaciłam za niego jakieś 8-9zł. Posiadam kolorek 040 Brow'dly Presents. Używam już go od jakiegoś tygodnia i przyznam, że na razie mam mocno mieszane uczucia... Zapewne pojawi się cała recenzja tego produktu i wtedy wypowiem się szerzej na jego temat. :) 

9. Golden Rose, transparentna konturówka do ust
Niewiele tutaj mogę napisać - konturówka ma zapobiegać romazywaniu się błyszczka lub pomadki. Jest kompletnie niewidoczna na ustach, ale co do działania nie mogę się jeszcze wypowiedzieć. Kupiłam ją na stoisku Golden Rose za 7,9zł. 

10. Kremowy żel pod prysznic, BeBeauty, Berries passion, białe kwiaty i jagody acai.
Żel zakupiony w Biedronce. Do zakupu zachęciła mnie niska cena - 3,99zł za 400ml żelu. Zapach w sklepie mi się podobał, jednak w domu już nie jestem do niego przekonana. Jednak aby go dokładnie ocenić muszę go użyć kilka przynajmniej kilka razy. 

I to by były wszystkie moje zakupy z ostatnich dni. Przyznam, że najbardziej ciekawa jestem tej kuracji na gorąco i na pewno szybko się za nią zabiorę :D 

46 komentarzy:

  1. Revlona kocham ponad życie, a Catrice HD był ostatnio w Hebe, w manu, za 28zł z korektorem gratis, o dziwo nawet nie wykupiony!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jak byłam w Manu to zostały już tylko ciemne kolory :( Ale udało mi sie go wczoraj w końcu dorwać na ezebrze :)

      Usuń
  2. Babuszka Agafii, Biały Jeleń, Jantar i Marion - uwielbiam. Jeśli chodzi o flamaster do brwi Catris mam mieszane uczucia. Kupiłam zachęcona recenzjami. Pierwszy był super - używałam długo i byłam zadowolona. Potem kupiłam kolejny i kompletna klapa. Poszedł do kosza po 2 użyciach. Nie wiem, czy był stary, czy wyschnięty czy nie wiadomo co, ale kompletnie nie rysował :/ Nie kupiłabym kolejny raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że ten mój też słabo rysuje i naprawdę sporo trzeba się nim namachać żeby wyrysować brwi :(

      Usuń
  3. Babuszka jest i w mojej kosmetyce, właściwie od pewnego czasu rządzi w łazience i przy zabiegach kosmetycznych. Uwielbiam te kosmetyki, ich zapach, skład i właściwości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że mnie też przypadną tak do gustu :D

      Usuń
  4. całkiem spora kolekcja :D jestem ciekawa działania tych maseczek babuszki. Sama się zastanawiam nad ich zakupem.
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy takiej cenie na pewno warto spróbować. :)

      Usuń
    2. dokładnie :) mam krem babuszki i jest świetny, więc myślę, że maseczki również krzywdy mi nie zrobią :)

      Usuń
  5. Wow:) Całkiem niezła kolecja. Na pewno przyda się:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Revlon uwielbiam.Inne zdobycze też super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zawsze go bardzo lubiłam. Mam nadzieję, że nie pozmieniali nic w składzie :D

      Usuń
  7. Babuszkę Agafię bardzo lubię. O kuracji na gorąco od Jantar nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuracja na gorąco to nowość, ale na ezebrze wyprzedaje się w mgnieniu oka i naprawdę ciężko upolować.

      Usuń
  8. Duże łupy :) Jestem bardzo ciekawa efektu kuracji na gorąco do włosów Jantara :) Mam puder ryżowy innej firmy i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też najbardziej ciekawa jestem tej kuracji na gorąco. Na pewno pojawi się osobny wpis o niej :D

      Usuń
  9. Maseczki Bania Agafii znam i lubię :) o odświeżającej i oczyszczającej pisałam recenzję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to muszę przeczytać Twoje recenzje :)

      Usuń
  10. Muszę sobie zakupić w końcu kosmetyki babci agafii bo słyszałam o nich same pozytywne rzeczy :) zapraszam na mojego bloga i do wzięcia udziału w rozdaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja też słyszałam o nich wiele dobrego, stąd zdecydowałam się na zakupy :D

      Usuń
  11. Musze wreszcie kupić ten puder ryżowy ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób go poleca, więc warto przetestować :D

      Usuń
  12. Ta kuracja z Jantara może być interesująca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie bardzo zaintrygowała, w weekend będe używać i na pewno wrzucę relację :)

      Usuń
  13. Bardzo lubię ten sklep ezebra, zakupy robię tylko tam. Już ostatnio miałam w koszyku ten puder, ale zrezygnowałam... Kuracja Jantar musi być moja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go bardzo lubię, mają ceny bardzo konkurencyjne i ogromny wybór kosmetyków.

      Usuń
  14. ten puder jest całkiem całkiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabieram się za testowanie jego, sprawdzę :)

      Usuń
  15. Widzę mnóstwo cudowności! Powodzenia w prowadzeniu bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Babuszka mnie kusi i z pewnością wypróbuję maski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ich spory wybór, a ceny są tak małe, że szkoda nie spróbować.

      Usuń
  17. Jestem ciekawa tych maseczek, bo nigdy o nich nie słyszałam :o
    MÓJ BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie słyszałam wiele dobrego. Jak zużyję je to na pewno wrzucę recenzje na bloga :)

      Usuń
  18. biała kredka z GR bardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie użyłam jej jedynie raz to niewiele mogę powiedzieć. Ale mam nadzieję, że u mnie też się będzie sprawdzała. :)

      Usuń
  19. Ciekawa może być ta kuracja Jantar. :-) No i kosmetyki od Babci Agatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część kosmetyków od babci już przetestowałam i niestety mnie nie zachwyciły :( Niedługo pojawi się o nich osobny wpis...

      Usuń
  20. Marka Babuszka Agafii przypadła mi do gustu. Mam kilka produktów i dobrze się spisują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wiele osób poleca, stąd skusiłam się na zakupy :D

      Usuń
  21. Bardzo lubię masła do ciała, ale nie kokosowe;p A podkład Revlona mam i ja i używam go od około roku i bardzo dobrze się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że u mnie Revlon też się całkiem dobrze spisuje :)

      Usuń
  22. Maseczki z babci Agafii, są cudne. Polecam Ci tą witaminową jest jak dla mnie najlepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Szokujące to że spodziewałam się bloga o mydlarstwie, a znalazłam... jelenia ;) A tak serio to widzę, że odkąd życie zdominował mój mały Żuczek, zostałam daleko, daleko w tyle za nowościami. Cóż, nie można znać się na wszytkim ;p Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń